Skip to content

TropiMy Przygody


Świdnica – Perła Dolnego Śląska

Świdnica – Perła Dolnego Śląska

Świdnica – miasto na Dolnym Śląsku, o którym napisano już bardzo wiele. Nie będę was zatem zanudzać jego historią, dywagacjami nt. pochodzenia nazwy, datą lokacji czy zarysem historii od pierwszych Piastów do ostatnich Niemców. Nie będę pisać o tym, że kiedyś Świdnica była ważniejsza w regionie niż Wrocław. Nie wspomnę o tym, iż była wiodącym ośrodkiem handlu i siedzibą jedynego niezależnego i niepodbitego księstwa Piastowskiego, podczas gdy wszystkie ziemie dookoła uznać już musiały obcą zwierzchność.

Może wspomnę (a może nie) o świdnickim piwie sprzedawanym niegdyś w połowie Europy czy świdnickiej monecie, która wpędziła w tarapaty ówczesną europejską potęgę – Rzeczpospolitą. Na podziemne korytarze pod miastem przyjdzie czas kiedy indziej. Zamiast tego zaproponuję wam inne zwiedzanie Świdnicy – jednodniowy spacer po tym fascynującym mieście. Moim mieście rodzinnym.

Wariant 1 – Świdnica: zwiedzanie miasta przez pół dnia

Trasa pomarańczowa przeznaczona jest dla tych, którym uda się wygospodarować tylko pół dnia, lub też nie są zbyt wielkimi fanami „kręcenia się” 😉 Świdnica zwiedzanie zaczynamy od nowo wyremontowanego centrum przesiadkowego, czyli połączonych dworców PKP i PKS, gdzie prawdopodobnie wysiądziecie, o ile nie przyjedziecie tu własnym autem. Idąc ulicą Wałbrzyską mijamy po lewej pomnik – dwa miecze, pamiątkę bitwy pod Grunwaldem i skręcamy w Aleję Niepodległości. Po lewej mijamy budynek z czerwonej cegły – Sądu Okręgowego (którego niezmiennie zazdrości nam Wałbrzych), w którym w latach 30-tych w charakterze świadka zeznawał Adolf Hitler. Idąc dalej przechodzimy obok budynku więzienia oraz miejsca, w którym kiedyś stała nieistniejąca już synagoga, a dziś wątpliwej urody budynek mieszkalny. Kawałek za nim wznos się gmach dawnego Reichsbanku, obecnie również siedziba jednego z banków.

Idąc wzdłuż starych kamienic i czerwonych murów skręcamy w ulicę Długą i mijając piękną Kamienicę pod Bykami dochodzimy pod jedną z najwyższych w Polsce katedr (jej wieża ma 103 metry). Idąc dalej Długą przechodzimy obok jednej z najstarszych kamienic – Rzepichy – i dochodzimy do Rynku, po wrocławskim najpiękniejszego na Dolnym Śląsku. Warto tu wrócić wieczorem, gdyż jest wtedy pięknie podświetlony, za co odznaczony został już wieloma wyróżnieniami w Europie. Robiąc pętlę wokół Rynku (z koniecznym wjazdem na odbudowaną Wieżę Ratuszową i wizytą w Muzeum Dawnego Kupiectwa, z którego Świdnica niegdyś słynęła), możemy pójść w kierunku ulicy Basztowej, aby zobaczyć pozostałości po dawnym zamku piastowskim wzniesionym na polecenie księcia świdnickiego Bolka I. Zamek ulegał kilkukrotnie zniszczeniu. Ocalały XVI portal zamkowy można zobaczyć wmurowany w południowej ścianie obecnego kościoła zielonoświątkowców. Dalej kierujemy się w stronę jednej z większych atrakcji Świdnicy i Dolnego Śląska – Kościoła Pokoju wpisanego na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO, który jest największym drewnianym kościołem w Europie, a jego historia wprawia w osłupienie.

Osłupiająca historia: W połowie XVII wieku przez Dolny Śląsk przetoczyła się wojna religijna. W jej wyniku pozwolono na wybudowanie trzech protestanckich kościołów (nieistniejący już w okolicach Głogowa oraz w Jaworze i Świdnicy), nałożono jednak szereg obostrzeń. Kościół miał zostać wzniesiony na odległość strzału armatniego od murów miejskich. Do jego produkcji nie można było użyć żadnych trwałych elementów, więc kościół powstał głównie z drewna, słomy, piasku i gliny, podobno bez użycia nawet jednego gwoździa. Same starania o wytyczenie placu trwały cztery lata. Nie było zgody również na wzniesienie szkoły, dzwonnicy oraz umieszczenie dzwonu. Nie mógł mieć również bryły przypominającej kościół. Dziś Kościół Pokoju (jak i przyległy teren) zachwyca swoją architekturą oraz kubaturą. Kościół w Świdnicy jest największą drewnianą budowlą o funkcji religijnej w Europie mieszczącą 7 500 osób. Jest to również siedziba biskupstwa oraz miejsce wielu wydarzeń kulturalnych, jak np. Festiwal Bachowski.

Po spacerze po całym terenie zespołu kościelno/parkowo/cmentarnego kierujemy się przez plac Św. Małgorzaty (niegdyś Lenina, o czym warto wspomnieć pytając starszych miejscowych o drogę) zapuszczamy się na chwilę ulicą Jagiellońską, by poczuć przez chwilę klimat dawnego, dziewiętnastowiecznego niemieckiego śródmieścia. Stamtąd jeszcze na chwilę udać się warto na ulicę Komunardów (kamienica podtrzymywana przez 4 Atlasy) oraz ul. Ofiar Oświęcimskich, aby zobaczyć na koniec kilka perełek dawnej architektury. Następnie skręcamy przy Baszcie (el. dawnej Twierdzy Świdnica) w ul. Muzealną i wracamy na pociąg/autobus, przechodząc przez odrestaurowany gmach Dworca PKP. Tu kończy się opcja zwiedzania Świdnicy przez pół dnia.

Wariant 2 – Świdnica: zwiedzanie miasta przez cały dzień

Wariant 2 zwiedzania Świdnicy zawiera dodatek do trasy pomarańczowej – dodatkową trasę zieloną. Dobra jest na dłuższy spacer (dla wytrwałych), a jeszcze lepsza na przejażdżkę wypożyczonym lub zabranym ze sobą rowerem. Ważne jest, że praktycznie całą trasę zieloną pokonujemy parkami i po ścieżkach rowerowych. Zaczynamy w Parku Sikorskiego, gdzie nadal zauważyć można ruiny dawnych, niemieckich zabudowań i pomników oraz miejsce po amfiteatrze wyburzonym kilka lat temu ze szkodą dla wszystkich. Na równoległej do parku ulicy Sikorskiego znajduje się ciąg starych zabytkowych willi, w tym również tej, w której przed wojną mieszkał Manfred von Richthofen, Czerwony Baron, as lotnictwa z czasów I Wojny Światowej. Kontynuując jazdę udajemy się do Parku Młodzieżowego, którego symbolem jest zabytkowa wieżyczka w samym jego centrum: bardzo zaniedbana, wokół której, na szczęście, zaczyna się coś dziać. W czasach mojego dzieciństwa park z wieżyczką był najlepszym miejscem zabaw w podchody.

Jadąc dalej przez Park Pionierów (niegdyś cmentarz, obecnie pełni funkcję rekreacyjną) mijamy budynek dawnej kantyny rosyjskiej z czasów stacjonowania w mieście Armii Radzieckiej. W budynku mieści się sala widowiskowa oraz podziemna sala kinowa i basen (obecnie nieczynne). Robiąc koło po terenie kolejnego terenu zielonego, Parku Centralnego, możemy poszukać śladów dawnego Centrum Wystawienniczego z początku wieku (lokalne Expo) oraz posągu germańskiego „boga kowala”. Końcem tej rekreacyjnej trasy, w mojej opinii idealnego sposobu na zwiedzanie Świdnicy, zwłaszcza w pogodne dni, jest Zalew Witoszówka, po którym niegdyś pływały żaglówki, a dziś możemy jedynie zażywać relaksu z jego brzegu lub na molo.

–> Znajdź najtańszy nocleg w Świdnicy!

Świdnica zwiedzanie miasta – BONUS

Jeśli udacie się na zwiedzanie Świdnicy, mam dla was dodatkowe zadanie. Każdy z łatwością odnajdzie we Wrocławiu krasnala, tutaj poprzeczka zawieszona jest wyżej… Jestem ciekaw, czy będziecie w stanie odnaleźć pomnik „srającego chłopka”, najlepiej robiąc sobie z nim zdjęcia i wysyłając nam 🙂 Najciekawsze oczywiście opublikujemy na naszym fanpage’u 🙂

Świdnica – zwiedzanie okolicy

Zaprezentowane trasy nie są trasami stricte przewodnikowymi, a bardziej pokazują co by się działo, gdybyście odwiedzali Świdnicę i poprosili mnie o oprowadzenie was po niej. Starałem się za wszelką cenę oszczędzić wam historii miasta oraz opowieści o jego architekturze, żeby nie zanudzić. Dla chcących zgłębić historię Świdnicy po jej zwiedzaniu polecam wirtualną wizytę na stronie Muzeum Dawnego Kupiectwa.

Nie tylko sama Świdnica ma wiele do zaoferowania, ale również jej okolice, z Zamkiem Książ, podziemnymi sztolniami kompleksu Riese, Szczawnem Zdrój oraz przepięknymi Sudetami na czele.

Jeśli już o górach mowa, to jadąc do Świdnicy od strony Wrocławia (albo odwrotnie) możecie przedłużyć wasz wypad i zahaczyć o masyw Ślęży. Najwyższy szczyt regionu, któremu niegdyś przypisywano magiczne moce, dziś jest bardzo popularnym punktem jednodniowych wycieczek mieszkańców regionu. Jego najoczywistszym wariantem jest dojechanie pod górę i zdobycie szczytu. Sam szczyt to jednak nie jedyna atrakcja masywu. Macie ochotę na więcej? Sprawdźcie na blogu Dolnośląski Podróżnik jakie jeszcze atrakcje czekają na was w Zespole Przyrodniczo-Krajobrazowym Skalna w Masywie Ślęży!

Mam nadzieję, że powyższe trasy ułatwią wam zwiedzenie. W razie wszelkich pytań służę pomocą, zwłaszcza jeśli będziecie się do Świdnicy wybierać. Koniecznie dajcie znać jak się wam w Świdnica podobała!

zarezerwuj lot
zarezerwuj nocleg
wypożycz samochód
Jeśli zarezerwujecie lot, noclegi lub samochód za pomocą powyższych linków, my dostaniemy parę groszy. Waszej rezerwacji nie zrobi to różnicy, a my wprawdzie kokosów nie zarobimy, ale zawsze na jakiś obiad czy wino się uzbiera 🙂 Dziękujemy!

64

  • Ustka

    Wrzesień 8, 2017

    A może trochę Polski w tym roku jeszcze? ;)) Polskie morze czeka.

    • Koralina

      Wrzesień 10, 2017

      Będziemy zimą w Polsce! 🙂 Kto wie, może i nad morze zawitamy? 🙂

  • Ola Dudek

    Październik 27, 2016

    i co z tymi fotkami ze srającym chłopkiem? były gdzieś publikowane? 😀

    • Bartek

      Październik 27, 2016

      Cały czas na selfiaki z chłopkiem czekamy :p Więc póki co najlepiej wyguglać lub… wyskoczyć do Świdnicy 😉

  • Adrian

    Październik 25, 2016

    Ogółem warto pozwiedzać Dolny Śląsk, jest tu bardzo wiele miejsc poza Wrocławiem, które warto zwiedzić. Oczywiście Świdnica jest piękna i bardzo urokliwa, ale zaraz obok mamy brzydszy Wałbrzych z Zamkiem Książ, więc warto zajrzeć i tam przy okazji.

    • Bartek

      Październik 26, 2016

      Mamy w planach sprawdzić kopalnię w Wałbrzychu, którą odrestaurowano i udostępniono turystom + częściowo zamieniono na centrum sztuki 🙂 A Dolny Śląsk ma tysiące miejsc, które warto zobaczyć i cały czas odkrywamy nowe 🙂

  • Elżbieta Kamińska

    Kwiecień 7, 2016

    Pomysł super !!! godny naśladowania 🙂

  • Alicja Rapsiewicz

    Kwiecień 6, 2016

  • Kornelia Kern

    Kwiecień 6, 2016

    Wspaniały pomysł! 🙂

  • Em Keɪ

    Kwiecień 6, 2016

    Świetna akcja!

  • Piotr Tomaszewski

    Kwiecień 6, 2016

    Tak trzymać 😀

  • Zuzanna Piotrowska

    Kwiecień 6, 2016

    Świdnica! <3

  • Aleksandra Ćwik

    Kwiecień 6, 2016

    Geniusz 🙂

  • Kami Kowalewska

    Kwiecień 6, 2016

    świetny pomysł!

  • Life Good Morning

    Kwiecień 6, 2016

    Ja to się tam urodziłam:)

  • Agnieszka Ptaszyńska

    Kwiecień 6, 2016

    Nie spodziewałabym się po Bartku niczego innego 😉

    • TropiMy Przygody

      Kwiecień 6, 2016

      [Koralina] haha, ani ja 🙂

    • Bartek Wudniak

      Kwiecień 6, 2016

      Agnieszka dopiero co oglądałem twoje snapy z Leszna i oklic :p

  • Alicja Kubiak

    Kwiecień 6, 2016

    Great idea 🙂

  • Świdnica Z Innej Strony

    Październik 3, 2015

    Oj tak jest ekstra.

  • Adrian Gaczkowski

    Wrzesień 27, 2015

    Bartek Wudniak super wpis! 🙂

    • Bartek Wudniak

      Wrzesień 27, 2015

      Dzięki 🙂 powstał przy wsparciu Karolina też 😉

  • Świdnickie Forum Rozwoju

    Wrzesień 27, 2015

    Też ją lubimy. Dzięki za fajny artykuł! 😉

  • Świdnickie Forum Rozwoju

    Wrzesień 27, 2015

    Też ją lubimy. Dzięki za fajny artykuł! 😉

  • TropiMy Przygody

    Wrzesień 27, 2015

    Świdnica jest ekstra 🙂

    • Świdnickie Forum Rozwoju

      Wrzesień 27, 2015

      Też ją lubimy. Dzięki za fajny artykuł! 😉

    • TropiMy Przygody

      Wrzesień 27, 2015

      Dzięki, mam nadzieję, że przyda się odwiedzającym 😉

    • Świdnica Z Innej Strony

      Październik 3, 2015

      Oj tak jest ekstra.

  • krakow-zwiedzanie

    Wrzesień 25, 2015

    Będę niedługo w okolicy i na pewno odwiedzę to miasto. Wygląda przeuroczo 🙂

  • Poboczem Drogi

    Wrzesień 25, 2015

    Byłam w Świdnicy i wiem dokładnie, gdzie ten Chłopek, ale tam nie dotarłam, zdjęcia nie będzie 🙁 W Świdnicy urzekły mnie kościoły i widok z wieży ratuszowej. I jedna restauracja w Rynku, która odtwarza stare przepisy, i dobrze jej to wychodzi 🙂 Pozdrawiam

    • Koralina

      Wrzesień 25, 2015

      No to żałuj chłopka 😉 Kościoły i widok są naprawdę warte zobaczenia 🙂 Czy mówisz o restauracji Ratuszowej? 🙂

  • Lady Wagabunda

    Wrzesień 23, 2015

    Dzięki za ten wpis i za takie dokładne zaznaczenie trasy wraz z opisem. Gdybym przypadkiem wybierała się do Świdnicy, nie będę już musiała układać całego planu sama, tylko po prostu ściągnę Wasz pomysł (mam nadzieję, że mi wybaczycie 🙂 ). A chyba będę musiała tam pojechać, bo srający chłopek mnie intryguje 😀
    Pozdrawiam!

    • Koralina

      Wrzesień 23, 2015

      Bardzo prosimy, cieszymy się, że się przyda 🙂 Jak już pojedziesz, nie zapomnij przysłać zdjęcia chłopka 😉 pozdrawiamy!

  • Cudowne Podroże

    Wrzesień 22, 2015

    No proszę co za urocze miasteczko 🙂 Dzięki wam na pewno tam zajrzę gdy będę w okolicy. Pozdrawiam.

    • Koralina

      Wrzesień 22, 2015

      Urocze, owszem! Cieszymy się i zapraszamy do odwiedzenia! Pozdrawiamy! 🙂

  • Magda

    Wrzesień 21, 2015

    ja przyjadę tam choćby tylko po to, żeby znaleźć tego „srającego chłopka”, naprawdę macie tam takie pomniki? 😀

    • Bartek

      Wrzesień 22, 2015

      Powstał jeszcze „za Niemca” jako żart mieszkańców i tak po dziś dzień się uchował 🙂

  • Agnieszka Ilnicka

    Wrzesień 20, 2015

    Miałam kiedyś wujka w Świdnicy i dzięki temu pozwiedzać am trochę to miasto 🙂

    • Bartek

      Wrzesień 22, 2015

      A na pomnik chłopka z bonusu trafiłaś? :p

  • Be active and Travel

    Wrzesień 20, 2015

    Ciekawe miasto pod względem architektonicznym, to już nie tylko Wrocław do odwiedzenia na Dolnym Śląsku 😉 Pozdrawiam 🙂

    • Bartek

      Wrzesień 20, 2015

      No Świdnica koniecznie na liście musi się znaleźć, zwłaszcza, że nie daleko od Wrocławia, można na chwilę wyskoczyć 🙂

  • Magdalena

    Wrzesień 19, 2015

    Byłam -) Robiłam opcję na pół nocy, bo dojechaliśmy po zmroku, a następnego dnia musieliśmy jechać dalej. Pięknie nocą się prezentuje -)

    • Bartosz Wudniak

      Wrzesień 20, 2015

      Zgadzam się, wieczorny/nocny spacer po Świdnicy to zdecydowanie dobry pomysł!

  • Ewa

    Wrzesień 19, 2015

    Hahhaha, przeczytałam pierwsze zdanie i od razu wrzucam komentarz. Pierwszy raz czytam o Świdnicy na blogu… w ogóle jakoś nie lezało to miasto nigdy w kręgu moich zainteresowań, nigdy tam nie byłam. A teraz, no cóż, jak kiedyś będzie czas by pozwiedzać Polskę to pewnie tam z chęcią zawitam 😀

    • Bartosz Wudniak

      Wrzesień 19, 2015

      Napisano bardzo wiele, ale niekoniecznie na blogach :p Myślę, że więcej z dolnośląskich miast przeczytasz tylko o Wrocławiu 😉 Zawitaj koniecznie, warto!

  • Joanna

    Wrzesień 19, 2015

    Jak kiedyś odwiedzę Świdnicę, to skorzystam z takiego „gotowca”. Ile kilometrów mogą mieć poszczególne trasy?

    • Bartosz Wudniak

      Wrzesień 19, 2015

      Myślę, że każda po parę kilometrów, trasa 1 jest tak na 4h spacerek, może trochę dłużej z jednym postojem na kawę i drugim na coś do jedzenia 😉

  • Łukasz Kędzierski

    Wrzesień 18, 2015

    Ale trafiliście z timingiem – jutro tam jedziemy 🙂

    • TropiMy Przygody

      Wrzesień 18, 2015

      Oooo, ale ekstra! To jakby co to dawajcie znać, Bartek wam podpowie cokolwiek byście potrzebowali wiedzieć 🙂

  • Natalia Malec

    Wrzesień 18, 2015

    na Dolnym Śląsku jest wiele perełek 🙂

    • TropiMy Przygody

      Wrzesień 19, 2015

      Na rok weekendowych wypadów 🙂

  • kami

    Wrzesień 18, 2015

    piękne! Przyznaję z bólem serca, że Dolnego Śląska praktycznie w ogóle nie znam, ale poznać chcę bardzo! I do Świdnicy teraz bardzo też chcę pojechać! Ale to może poczekam aż wrócicie kiedyś ze swojego wojaża, toż lepszego przewodnika niż Bartek chyba nie znajdę! 🙂

    • Bartosz Wudniak

      Wrzesień 18, 2015

      No jak wrócimy zapraszam na study tour 😉 Choć zrozumiem, jeśli nie wytrzymasz tak długo czekać 😉

  • Adrian Gaczkowski

    Wrzesień 18, 2015

    Bez dwóch zdań! ☺

  • Tati Belenkova

    Wrzesień 18, 2015

    ostatnio odkrywam dla siebie Śląskie i jestem zachwycona, więc z przyjemnością kiedyś i Świdnicę sprawdzę 🙂

    • TropiMy Przygody

      Wrzesień 18, 2015

      właśni często tak jest, że nie doceniamy tego, co mamy pod nosem 🙂

    • Bartek Wudniak

      Wrzesień 18, 2015

      Koniecznie, spodoba wam się 🙂

  • Ola Fasola PG

    Wrzesień 18, 2015

    Uwielbiam Świdnicę!

  • Maciej Marczewski

    Wrzesień 18, 2015

    Noo, a perełką w tej perełce jest Kościół Pokoju 🙂

    • Bartek Wudniak

      Wrzesień 18, 2015

      Cały teren dookoła Kościoła też już pięknieje 😉

  • Kinga Madro

    Wrzesień 18, 2015

    no to mam co odwiedzić przez jesień. ;-D

  • Tomasz Ślęczka

    Wrzesień 18, 2015

    Kościół mają świetny, chyba najładniejszy na Dolnym Śląsku. Ascetyczna, gotycka forma wypełniona barokową treścią… To się cudnie komponuje, jak nigdzie indziej.

    • Bartek Wudniak

      Wrzesień 18, 2015

      A nawet dwa najładniejsze :p

Odpowiedz na „KoralinaAnuluj pisanie odpowiedzi