Skip to content

TropiMy Przygody


W Krainie Ognia, czyli bliski i daleki Azerbejdżan

Uderzenie Wiatru. Lądujemy w wyjątkowo ciemną, marcową noc. Uderzenie ciepłego, lecz mocnego wiatru jako pierwsze wita nas w Azerbejdżanie, wyprzedzając znudzonego i zajętego patrzeniem w jakieś kartki celnika oraz naszego znajomego, do którego przylecieliśmy w odwiedziny. Wiatr jest jedną z wizytówek tego miasta, od którego wzięło swoją nazwę (Badkube z perskiego to uderzenie wiatru) i rzeczywiście: czy to w Baku, czy w pozostałych częściach kraju, nie opuści nas w zasadzie już do końca wyjazdu. Ale po kolei.

Czytaj więcej

Kuchnia Gruzji w wegetariańskiej odmianie

Gruzja, jak zresztą i cały Kaukaz, kojarzyć się może jako miejsce, w którym osoba niejedząca mięsa może nie mieć łatwego życia. Sporo w tym prawdy, gdyż większość najbardziej znanych i najpopularniejszych potraw w tym kraju składa się w całości, lub w sporym stopniu z mięsa. W przeciwieństwie jednak do wielu innych krajów, Gruzja oferuje całkiem sporą ilość dań bezmięsnych, poukrywanych dla niepoznaki w przystawkach, dodatkach i generalnie wszędzie poza daniami głównymi. Poniżej znajdziecie niektóre z najbardziej znanych, a zarazem moich ulubionych dań kuchni Gruzińskiej.

Czytaj więcej

Ośnieżone szczyty Kaukazu na zdjęciach

O Gudauri i tym, co tam można robić pisałam już w poprzednim wpisie, a teraz pora na obiecane zdjęcia. Jest ich sporo, bo tam jest tak pięknie, że trudno było odrzucać kadry. Nie ma co się więcej rozpisywać, musicie zobaczyć zdjęcia! Miłego oglądania, a jeśli się Wam podobają, udostępnijcie wpis dalej, niech inni też nacieszą oczy kaukaskim, zimowym krajobrazem 🙂

Czytaj więcej

Koralina ocenia: hostel Snow Land w Gudauri

Noclegi w Gudauri do tanich nie należą. Ale skoro narciarze spać gdzieś muszą i nie mają za bardzo alternatywy (przecież nie będą spać na stoku), to właściciele hoteli, hosteli i Ci, co wynajmują przez AirBnB mogą sobie zawołać jakiekolwiek sumy, bo i tak znajdą chętnych. Gudauri to nie Zakopane i nie znajdziemy na każdym kroku górali wynajmujących swoje pokoiki za grosze, bylebyś się zatrzymał tylko u nich. Najlepiej do Gudauri przyjechać z rezerwacją internetową, bo i tak na miejscu będziemy mieli do wyboru te same miejsca, co w internecie.

Czytaj więcej

Narty w Gruzji – jak zorganizować wyjazd od A do Z

Przygotowując się do wyjazdu na narty do Gruzji, musieliśmy szukać wszystkich informacji osobno – nie znaleźliśmy żadnego poradnika, który prowadziłby za rękę i podpowiedział, jak krok po kroku wszystko zorganizować. Dlatego właśnie postanowiliśmy zebrać nasze doświadczenie i podzielić się z Wami tym, jak zorganizować wyjazd na narty do Gruzji. Ale zanim konkrety, kilka argumentów, dlaczego warto w ogóle rozważać Gruzję podczas planowania wypadu narciarskiego.

Czytaj więcej

„Bob Marley, Big size, paparazzi and the one from paradise”, czyli Wielki Bazar

Odwiedziliśmy Grand Bazaar i byłam mile zaskoczona posezonowością i niezbyt liczną grupą odwiedzających bazar. Zapamiętałam go jako zatłoczone i wyjątkowo głośne miejsce, przez które nie da się przejść bez tysiąca zaczepek. Tymczasem, w grudniu aktywność sprzedawców znacznie spada i nieliczni silą się na nagabywanie. Ci jednak, którzy to robią chwytają się mniej lub bardziej wyszukanych komentarzy.

Czytaj więcej