Skip to content

TropiMy Przygody


Christchurch – re:start miasta

Puste przestrzenie pomiędzy budynkami wypełniają parkingi, place budowy i sztuka. Parking przy parkingu, budowa przy budowie, mural na muralu. To nie jest typowe centrum miasta. To centrum Christchurch – miasta, które wciąż nie może się podźwignąć po trzęsieniach ziemi, które nawiedziły je w 2010 i 2011 roku.

Czytaj więcej

Nowa Zelandia poza szlakiem: Lake Benmore

Światła samochodu oświetlają 20 metrów drogi przed nami. Gdzieś po prawej stronie kryje się Lake Benmore – jedno z dwóch jezior, dla których wybraliśmy tę trasę. Wybór miejsca, jak się później okazało, świetny. Wybór czasu nieco gorszy, zmierzch zapadł zdecydowanie za szybko, albo to my byliśmy zbyt wolni. Koniec końców nie zobaczyliśmy nic. „Ale tu musi być pięknie… jak coś widać” mówi Koralina. No cóż, trzeba było wrócić.

Czytaj więcej

Tarija – stolica boliwijskiego wina

Wina boliwijskie nie są zbyt znane na świecie. Z Ameryki Południowej najbardziej popularne są wina chilijskie i argentyńskie. A kto słyszał o tych boliwijskich? My też nie, dopóki nie znaleźliśmy się w Boliwii. Do Tarija, stolicy regionu winnego, jechaliśmy rozwalającym się autobusem tylko po to, żeby skosztować tutejszych win u źródła.

Czytaj więcej

Nowa Zelandia poza szlakiem: Quail Island, wyspa złodzeji ptasich jaj

Wyspa, o której dziś wam opowiem, przez większość swej historii nie była zasiedlona na stałe. Quail Island w języku Maori nazywa się O Tamahua, czyli „miejsce do zbierania jaj ptactwa morskiego” co mówi wystarczająco o celu, w jakim przypływała tu miejscowa ludność ze stałego lądu, zanim pojawili się Europejczycy.

Czytaj więcej

Salar de Uyuni – magia wschodu słońca na największym solnisku świata

Salar de Uyuni to jedno z najbardziej znanych miejsc w Ameryce Południowej, z którego zdjęcia od wielu lat robią furorę w internecie. Kojarzycie ludzi na wielkim, płaskim, białym obszarze, robiących zdjęcia-zabawę z perspektywą? To właśnie stąd te fotki pochodzą. Dajcie się zabrać z nami w podróż do tego niezwykłego miejsca.

Czytaj więcej

Southern Scenic Route: road trip po południu Nowej Zelandii

Nowa Zelandia to kraj idealny na tzw. road trip. Kombinacji tras jest tyle, ile kierowców na drodze, ale są też trasy rekomendowane przez nowozelandzką organizację turystyczną. Postanowiliśmy sprawdzić jedną z najdłuższych z nich – Southern Scenic Route na Wyspie Południowej. Zapnijcie pasy i jedziemy!

Czytaj więcej

Jezioro Titicaca – tam, gdzie urodziło się słońce

Jezioro Titicaca było wysoko na naszej liście miejsc do zobaczenia. Sama nie wiem dlaczego. Gdzieś w głowie tkwiło od dawna pod hasłem: „najwyżej położone jezioro żeglowne świata”. Powód dziwny do jego zobaczenia jak każdy inny. A jednak wystarczający. Nie mogło więc zabraknąć jeziora Titicaca na trasie naszej podróży po Ameryce Południowej.

Czytaj więcej

Queenstown – adrenalina, góry i tłumy turystów

Queenstown nazywane jest przez niektórych adrenalinową stolicą świata. Faktycznie, oferta sportów ekstremalnych robi wrażenie. Bez wątpienia jednak Queenstown jest pępkiem Południowej Wyspy i każdy prędzej czy później do niego trafia. Wszak łatwo się zachwycić, widząc zdjęcia miasteczka w internecie.

Czytaj więcej

Fray Bentos – opuszczona fabryka mięsa w Urugwaju

Miejsca opuszczone mają w sobie coś niezwykłego, co przyciąga jak magnes. Otulone interesującą historią, owiane tajemnicą, której w wielu przypadkach nigdy nie poznamy w całości. Ale warto próbować i kawałek po kawałku, krok po kroku, zdjęcie po zdjęciu ją odkrywać. I pokazywać innym. Dziś pokażemy wam nieczynną fabrykę mięsa we Fray Bentos w Urugwaju.

Czytaj więcej