Skip to content

TropiMy Przygody


Argentyńskie noce: Marcel de Buenos Aires

Wybierając miejsce do spania zazwyczaj kierujemy się ceną. A jak wiadomo, niska cena rzadko idzie w parze z jakością. Po wielu nocach spędzonych w tanich i paskudnych miejscach, potrzebowaliśmy w końcu odrobiny luksusu. Padło na Buenos Aires, w którym chcieliśmy zabawić trochę dłużej.

Czytaj więcej

Przez Trzy Ameryki – recenzja i konkurs [rozwiązanie konkursu]

Dziś mija 6 lat odkąd założyłam blog. Dokładnie za 3 miesiące od dziś będziemy siedzieć w samolocie lecącym do Panamy, gdzie rozpoczniemy naszą największą przygodę, podróż dookoła świata. Dlatego dziś opowiem wam o książce „Przez Trzy Ameryki” Tomasza Gorazdowskiego, bo ona łączy te dwa wydarzenia. Jak? Opowiada o miejscach, do których się podczas naszej podróży wybierzemy, a z okazji urodzin bloga 3 egzemplarze książki rozdamy wam.

Czytaj więcej

Koralina ocenia: hostel Snow Land w Gudauri

Noclegi w Gudauri do tanich nie należą. Ale skoro narciarze spać gdzieś muszą i nie mają za bardzo alternatywy (przecież nie będą spać na stoku), to właściciele hoteli, hosteli i Ci, co wynajmują przez AirBnB mogą sobie zawołać jakiekolwiek sumy, bo i tak znajdą chętnych. Gudauri to nie Zakopane i nie znajdziemy na każdym kroku górali wynajmujących swoje pokoiki za grosze, bylebyś się zatrzymał tylko u nich. Najlepiej do Gudauri przyjechać z rezerwacją internetową, bo i tak na miejscu będziemy mieli do wyboru te same miejsca, co w internecie.

Czytaj więcej

Korea Północna – kraj wielkiego blefu [recenzja książki]

Korea Północna. Kraj zamknięty, od kilkudziesięciu lat rządzony przez dynastię Tyranów. Marne szanse, że do niego pojedziemy w ciągu kilku najbliższych lat. A później? Nie wiadomo. No to po co o nim w ogóle pisać? Bo to, że gdzieś nie pojadę, nie znaczy, że mam nic o tym miejscu nie wiedzieć. Tym bardziej, że miejsca niedostępne, o których niewiele wiadomo, są ciekawe i pociągające. W końcu zakazany owoc smakuje lepiej. Książka Johna Sweeney’a „Korea Północna. Tajna misja w kraju wielkiego blefu”, którą miałam szczęście ostatnio przeczytać smakuje dobrze.

Czytaj więcej

„Autostopem przez życie” – recenzja książki

Jakiś czas temu do księgarń trafiła książka „Autostopem przez życie” Przemka Skokowskiego, autora bloga o takim samym tytule. Student, który upodobał sobie autostopowy tryb podróżowania, postanowił urozmaicić swoje podróże za jeden uśmiech jakimś dobrym uczynkiem. Wpadł na genialnie prosty pomysł, aby zebrać pocztówki napisane przez czytelników bloga, zabrać je ze sobą w podróż do Indii i po drodze, za pomocą tychże kartek, wywoływać uśmiech na twarzach dzieci w sierocińcach. I właśnie po tej podróży powstała książka, którą miałam przyjemność przeczytać i podzielić się z Wami moimi odczuciami po lekturze.

Czytaj więcej