Skip to content

TropiMy Przygody


Frutillar, czyli chilijskie Poziomkowo Dolne

Idealny stożek wulkanu idealnie odcina się bielą od idealnie błękitnego nieba. Stoimy dokładnie na wprost wulkanu Osorno, na przeciwległym brzegu jeziora i nie możemy przestać się na niego gapić. Jesteśmy w samym środku pocztówki. Jesteśmy w chilijskim Frutillar.

Czytaj więcej

Gwiazdy i rowery na pustyni Atacama

Nazwę Pustynia Atacama słyszałam w swoim życiu wiele razy: na lekcjach geografii w szkole, z ust podróżników podczas slajdowisk, z programów dokumentalnych, z wiadomości. W końcu to jedno z najsuchszych miejsc na Ziemi. Atacama w Chile urosła do miejsca legendarnego i tak odległego, że nie sądziłam, iż moja stopa na niej postanie. A stanęły nawet obie.

Czytaj więcej

Misje Jezuickie w Paragwaju – prawdopodobnie najrzadziej odwiedzany zabytek UNESCO na świecie

Ameryka Południowa rok rocznie przyciąga miliony turystów. Najbardziej znane miejsca są już wręcz zadeptane, a bilety na nie trzeba niejednokrotnie kupować z wyprzedzeniem. Gdy pewnego dnia przeczytaliśmy opis: „jeden z najrzadziej odwiedzanych zabytków UNESCO na świecie”, postanowiliśmy to sprawdzić. I tak trafiliśmy do ruin Misji Jezuickich w Paragwaju.

Czytaj więcej

Asunción – stolica na peryferiach

Paragwaj to nie jest topowy kraj w Ameryce Południowej, jeśli idzie o ruch turystyczny. To samo tyczy się Asunción, jego stolicy, która w przeciwieństwie do stolic sąsiednich krajów nie jest jakoś szczególnie oblegana przez obcokrajowców. Zwłaszcza, że kraj leży w centrum kontynentu, więc teoretycznie każdy ma tu tak samo „blisko”. Ale czy to znaczy, że nie ma tam nic ciekawego czy kryje się za tym inny powód? Czas to sprawdzić!

Czytaj więcej

Valparaíso – miasto absurdu i szaleństwa

„Valparaíso, jakże absurdalne jesteś, jakie szalone*”. Tak pisał o tym mieście Pablo Neruda, chilijski laureat Literackiej Nagrody Nobla. I wiecie co? Miał rację, to miasto nie zmieniło się pewnie wiele od jego czasów i nadal miesza w swoim tyglu w absurdalny sposób zwykłość i niezwykłość, ustatkowanie i szaleństwo, brzydotę, kurz, brud, piękno, słońce i deszcz. Zresztą, sami zobaczcie.

Czytaj więcej

Wyspa Wielkanocna – cud (na końcu) świata

Wyspa Wielkanocna, a raczej Rapa Nui, to niewątpliwie jeden z cudów świata. Cud taki, w którym nie wszystko do końca wiadomo i nadal owiany jest tajemnicą. Dodatkowo, bardzo kosztowny to cud, głównie z racji sporego oddalenia od innych ludzkich siedzib. Cud, do którego mieliśmy nie lecieć, a jak już polecieliśmy, to nie chcieliśmy wracać.

Czytaj więcej

Wodospady Iguazu – piękno i potęga natury

Wodospady Iguazu to obok Wysp Galapagos, Machu Picchu czy Salar de Uyuni jedna z największych atrakcji Ameryki Południowej. Rokrocznie przybywają tu setki tysięcy turystów. I wcale im się nie dziwię. Wodospady Iguazu urzekają swoim ogromem, potęgą i pięknem.

Czytaj więcej

Perito Moreno. W patagońskiej krainie lodu

Niby to tylko lód, a jednak wielka atrakcja turystyczna. Bo to nie jest zwykły lód. Biały, a częściej niebieskawy, gigantyczny lód. Trzeszczy, stuka, a kiedy mały kawałek wielkości autobusu odrywa się wpada do wody ma się wrażenie, że gdzieś obok spada bomba albo zaczyna się właśnie przerażająca burza. Przed nami lodowiec Perito Moreno – jedna z największych atrakcji argentyńskiej Patagonii.

Czytaj więcej

Buenos Street Artes

Buenos Aires jest miastem, któremu wiele innych mogłoby zazdrościć. I pewnie zazdrości. Coś dla siebie znajdą to fani architektury różnych epok, muzeów historycznych oraz współczesnych na najwyższym poziomie, fani literatury, muzyki czy tańca. Buenos Aires ma to wszystko, więc nie mogłoby zabraknąć i street artu na najwyższym poziomie. Zapraszamy zresztą na spacer, podczas którego sami się o tym przekonacie.

Czytaj więcej