Skip to content

TropiMy Przygody


Najbardziej zjawiskowe drogi w Nowej Zelandii

Komu nie marzy się wielka podróż samochodem przez najpiękniejsze miejsca świata? Pusta droga przed nami, poczucie wolności, zasypianie przy świetle gwiazd i pobudka w rytm szumu morskich fal? Romantyczne kolacje nad oceanicznym klifem i śniadania w dżungli lub w otoczeniu górskich szczytów? Przedstawiamy najpiękniejsze drogi Nowej Zelandii, które naszym zdaniem kopią tyłki innym drogom!

Czytaj więcej

Minimalizm w podróży… i życiu

10 par spodni, 20 t-shirtów, 4 pary butów, suszarka i inne „niezbędne” sprzęty. Mieści się w bagażu? Świetnie! Szkoda tylko, że bagaż waży 25 kilo… Wprawdzie można wyjeżdżać w podróż z wielkim bagażem, ale po co? Minimalizm w podróży jest niezwykle istotny i ułatwia życie. Warto o nim pamiętać w trakcie przygotowań do wyjazdu, a później, to wchodzi w krew i… zostaje również w codziennym życiu.

Czytaj więcej

Kia Ora! Czyli 33 oznaki, że jesteś Kiwi

Nowa Zelandia, czyli kraj na krańcu świata. Lub na jego początku, jak mawiają Nowozelandczycy. No właśnie, jak to jest być mieszkańcem Nowej Zelandii? Jakie „dziwne” zachowania z naszej perspektywy nikogo tam nie dziwią? Jakie są objawy, że żyjemy w Nowej Zelandii na tyle długo, że stężenie kiwi w naszych żyłach wzrasta do niebotycznego poziomu. Poziomu długiej, białej chmury 😉

Czytaj więcej

Nowa Zelandia śladami Władcy Pierścieni

„Jeden, by wszystkimi rządzić, Jeden, by wszystkie odnaleźć, Jeden, by wszystkie zgromadzić i w ciemności związać*”. W krainie… no właśnie, jest taki jeden, malutki kraj, który posłużył do nakręcenia Władcy Pierścieni. Jeśli jesteście fanami twórczości Tolkiena oraz jej kinowych adaptacji to koniecznie sprawdźcie, gdzie w Nowej Zelandii odnaleźć miejsca, które z książek na ekran przeniósł Peter Jackson. Zapraszamy was do wirtualnej (i rzeczywistej) podróży tematycznej: Nowa Zelandia śladami Władcy Pierścieni.

Czytaj więcej

(nasze) Najpiękniejsze miejsca w Nowej Zelandii

Spędziliśmy rok naszego życia mieszkając w pocztówce. Tak, Nowa Zelandia, a w szczególności Wyspa Południowa jest żywcem wyjęta z pocztówki. Jako że nam tęskno za tymi cudownymi obrazami, chcielibyśmy podzielić się nimi z wami. Przed wami najpiękniejsze miejsca w Nowej Zelandii w naszej subiektywnej ocenie.

Czytaj więcej

Rok w Nowej Zelandii. Podsumowanie 2017

Coroczne podsumowanie to już nasza mała tradycja. Dwa lata temu pisałam je leżąc w hamaku w kolumbijskim Salento. Rok temu podsumowanie powstało w nowozelandzkim Queenstown, a tegoroczne powstaje na Dolnym Śląsku, w domu rodzinnym.

Czytaj więcej

Jeden dzień w Hobbitonie

Zielone pagórki, sielski klimat, lasy, jeziora, kolorowe drzwiczki do domków… Do tego przyjazne Hobbity oraz Czarodziej, który nigdy się nie spóźnia, ale zawsze przybywa wtedy, kiedy ma na to ochotę 😉 Od niepamiętnych czasów (ok pamiętam, od liceum) moim marzeniem było, aby choć na chwilę przenieść się do Hobbitonu. A co z towarzyszami podróży, którzy takich marzeń nie podzielają? Spoko spoko, na nich też Hobbiton ma swoje metody*** 😉

Czytaj więcej

Northland – atrakcje północy Nowej Zelandii

Północ kojarzy nam się ze śniegiem, zimnem i generalnie lodówką nawet w trakcie wakacji. Przynajmniej jeśli mieszkamy w Europie. Są jednak miejsca na świecie, gdzie myśląc o północy powiemy „ufff, tam to jest gorąco” i pomyślimy „kuźwa, znów się tam zgrzeję”. Takim miejscem jest Northland, najbardziej północny region Nowej Zelandii. To po co właściwie tam jechać, skoro tańszą opcję byłoby po prostu położyć się na chwilę na grillu? 

Czytaj więcej

Filmy z Nowej Zelandii, które warto zobaczyć

Znacie jakieś filmy z Nowej Zelandii? Mówią wam coś takie nazwiska jak Jemaine Clement czy Taika Waititi? Słyszeliście o Once Were Warriors tudzież Hunt for Wilderpeople? Wiecie, jak są pokazywane na ekranie problemy maoryskiej części społeczeństwa Nowej Zelandii? Jeśli na przynajmniej jedno z tych pytań odpowiedzieliście „nie”, ten wpis jest dla was!

Czytaj więcej

Nowa Zelandia poza szlakiem: okolice Christchurch – co warto zobaczyć poza miastem?

Christchurch to miasto, przez które się przejeżdża. Albo przelatuje. Większość ludzi mówi „tam nic nie ma, leć do Christchurch, a później jedź…” i tu padają nazwy największych atrakcji wyspy. Część osób ewentualnie doradzi szybkie zwiedzanie miasta. A okolice Christchurch? Czy tam naprawdę nie ma nic ciekawego? Poniżej pokażemy wam, iż omijanie w pośpiechu tej części Nowej Zelandii może być sporym błędem.

Czytaj więcej