Skip to content

TropiMy Przygody

2018 w Kanadzie. Podsumowanie roku

Dom rodzinny, zielona choinka, świąteczne zapachy dobiegające z kuchni i ja, pisząca podsumowanie roku 2017. Pamiętam to tak dokładnie, jakby to było wczoraj. A minął rok. Rok w Kanadzie. Właściwie to przeleciał nie wiadomo kiedy. Dopiero co lądowaliśmy pod koniec stycznia w Kanadzie, a tu już kolejny styczeń zagląda w okno.

Czytaj więcej

Banff poza sezonem. Czy warto jechać w Góry Skaliste jesienią?

Park Narodowy Banff w Kanadyjskich Górach Skalistych to prawdziwy czad i chyba nikogo, kto tam był, wybiera się, albo chociaż widział zdjęcia okolicy przekonywać do tego nie trzeba. Do tego, że Góry Skaliste latem czy zimą są super to fakt, ale co zrobić w przerwie pomiędzy sezonami, gdy już trochę za późno na kąpiele w górskich strumykach, ale za wcześnie na jazdę na nartach?

Czytaj więcej

Jak znaleźć pracę i ogarnąć się w Kanadzie?

Początki w nowym kraju zawsze są trudne. Wiem, bo kilka takich początków już za sobą mam. Jak znaleźć mieszkanie? A pracę? Jakie konto w banku wybrać? Który bank wybrać? U którego operatora kupić numer telefonu? Gdzie wyrobić numer podatkowy? Jak jest z opieką zdrowotną? Aaaaa, pomocy! Lista pytań się nie kończy, ale spokojnie! Podpowiadamy, jak znaleźć pracę i ogarnąć się w Kanadzie.

Czytaj więcej

Invercargill – prawdziwa historia pogoni za marzeniami

Poranne słońce leniwie zaczyna ogrzewać miasto, gdy do niego docieramy. Invercargill z pozoru niczym się nie różni od innych miasteczek w Nowej Zelandii. Typowa brzydka ulicówka, parę sklepów, parę knajpek z azjatyckim jedzeniem i port. Miasto, które z pewnością byśmy ominęli, gdyby nie fakt, że to tu własnie urodził się Burt Munro, którego niesamowite życie i pogoń za marzeniami przeniesiono na ekrany w filmie The World’s Fastest Indian („Prawdziwa historia”), a w główną rolę wcielił się sam Anthony Hopkins. Co trzeba zrobić, aby zagrał Cię sam Hannibal Lecter?

Czytaj więcej

Freeganizm w podróży, czyli z czym to się je?

Freeganizm to w dużym uproszczeniu bezgotówkowy sposób żywienia, gdzie zjada się głównie dobre jedzenie odrzucone przez innych z różnych, często mało zasadnych powodów. Ruch zyskuje sporą popularnść i coraz większe ilości fanów zwłaszcza w dużych ośrodkach miejskich, gdzie marnuje się najwięcej jedzenia. Czy możliwy jest również freeganizm w podróży?

Czytaj więcej

Mount Taranaki, czyli nowozelandzki wulkan, który udaje, że jest w Japonii

Poważnie. Mount Taranaki to z pewnością jeden z tych wulkanów, którym mogłoby przewrócić się w głowie od nadmiaru fajności. Gdyby tylko miał głowę, a nie stożek wulkaniczny. Nie jeden powiedziałby, że sodówa mu uderzyła do głowy, a to już grozi erupcją. No i jeszcze wydaje mu się, że jest w Japonii… Chcecie wiedzieć dlaczego i o co w ogóle kaman?

Czytaj więcej

19 (pierwszych) kroków do bycia zero waste

Jakiś czas temu zaczęliśmy sobie utrudniać życie. Zupełnie świadomie i z pełną premedytacją. Dlaczego? Bo nie chcemy się dokładać do degradacji naszej planety i chcielibyśmy, żeby nasze dzieci (tak, tak – te, których nie mamy) nie musiały brodzić w śmieciach mocząc stopy w morzu lub oceanie. Co robimy (i co wy możecie zrobić), żeby być bardziej zero waste?

Czytaj więcej

Vancouver, dlaczego wszyscy chcą tu przyjechać?

Vancouver to ponoć najfajniejsze miasto w Kanadzie i nawet mieszkańcy innych kanadyjskich miast nie kłócą się z tym za bardzo. Co więcej, jakaś połowa z nich mówi, że z chęcią przeniosłaby się do Vancouver, a druga połowa marzy o tym skrycie, ale się nie przyzna, bo „nasza Mississauga czy [inny] Saskatoon też ma swoje plusy”. Co ich tak urzeka w największym mieście Kolumbii Brytyjskiej? I dlaczego warto jechać do Vancouver również jako turysta na dwutygodniowych wakacjach w Kanadzie?

Czytaj więcej

7 powodów, aby odwiedzić Wellington

Wellington ma trochę pecha, bo sporo osób na świecie zapytane o stolicę Nowej Zelandii odpowie: „yyyy Auckland?”. No i wtopa. Na zwiedzanie Wellington powinniście zdecydowanie wygospodarować trochę czasu podczas podróży po Nowej Zelandii i to nie tylko dlatego, że stąd odpływają promy na Wyspę Południową. Dlaczego więc warto się tu zatrzymać nawet gdy z nieba leje jakby All Blacks przegrali z Australią w rugby?

Czytaj więcej