Skip to content

TropiMy Przygody


Spakuj walizkę emocjami. 5 książek podróżniczych, które zabiorą Cię na koniec świata bez wychodzenia z domu

Spakuj walizkę emocjami. 5 książek podróżniczych, które zabiorą Cię na koniec świata bez wychodzenia z domu

Czasem najdalsza podróż rozpoczyna się nie przy bramce na lotnisku, lecz na kanapie z kubkiem herbaty. Dobrze napisana literatura podróżnicza potrafi przenieść zmysły w odległe zakątki świata szybciej niż jakikolwiek samolot. Wystarczy otworzyć właściwą książkę, by poczuć chłód grani albo wilgoć tropikalnego lasu. Nie musisz pakować ciężkich toreb, aby sprawdzić, jak smakuje droga w nieznane. Te historie pozwalają spojrzeć na mapę z zupełnie innej perspektywy.

Dlaczego każda wyprawa zaczyna się w głowie?

Pakowanie plecaka i przeglądanie ofert na używany sprzęt turystyczny to zazwyczaj dopiero drugi krok. Wcześniej musisz poukładać myśli, nazwać swoje obawy i sprawdzić, co tak naprawdę pcha Cię w drogę. Prawdziwy dystans pokonuje się w emocjach, a nie tylko w kilometrach odmierzanych krokami na szlaku. Najtrudniejsze przeszkody rzadko wyrastają na stromych zboczach – znacznie częściej tkwią w Twoich wątpliwościach. Z czytania o cudzych zmaganiach płynie prosta prawda: z każdej drogi wraca się kimś odrobinę innym.

Jak wejść na Mount Everest po trudnym życiowym zakręcie?

Szczególnym zapisem walki ze słabościami jest wznowiona książka Martyny Wojciechowskiej pod tytułem „Przesunąć horyzont. 20 lat później”. Autorka wraca w niej do wypadku samochodowego na Islandii, w którym straciła przyjaciela i doznała złamania kręgosłupa. Wejście na najwyższą górę świata stało się dla niej celem rehabilitacji oraz sposobem na zmierzenie się z żałobą i poczuciem straty. To wydanie wzbogacają niepublikowane wcześniej zdjęcia oraz fragmenty intymnych dzienników prowadzonych podczas kompletowania Korony Ziemi. Poznasz z bliska himalaizm sprzed dwóch dekad, w którym brakowało smartfonów, za to ogromną rolę odgrywało wsparcie Artura Hajzera oraz pamięć o legendach, takich jak Wanda Rutkiewicz.

Po które tytuły warto sięgnąć podczas domowych wieczorów?

Wciągający reportaż podróżniczy zabiera Cię w miejsca, do których z różnych względów nie dotrzesz osobiście. Doświadczeni autorzy potrafią opisać skwar afrykańskiego popołudnia albo wiatr na stepach Ameryki Południowej bez taniej egzotyzacji. Zamiast listy atrakcji z przewodnika dostajesz opowieść o ludziach, ich codziennych zmaganiach i lokalnych zwyczajach. Taka lektura pozwala na chwilę zwolnić tempo i przyjrzeć się światu bez pośpiechu.

Poniżej znajdziesz zestawienie tytułów, które świetnie sprawdzą się na początek domowej wyprawy:

  • „Przesunąć horyzont. 20 lat później” – Martyna Wojciechowska – opowieść o powrocie do sprawności, wejściu na Mount Everest i radzeniu sobie z osobistą stratą.
  • „Heban” – Ryszard Kapuściński – wielowymiarowy obraz Afryki, skupiony na codziennym życiu mieszkańców kontynentu z pominięciem zachodnich uprzedzeń.
  • „W Patagonii” – Bruce Chatwin – niespieszna włóczęga po bezdrożach Ameryki Południowej, utkana z rozmów i zapomnianych lokalnych historii.
  • „Wszystko za Everest” – Jon Krakauer – wstrząsająca relacja uczestnika tragicznego sezonu 1996 roku na najwyższej górze Ziemi.
  • „Swoją drogą” – Tomek Michniewicz – zapis trzech podróży z bliskimi osobami, które stają się pretekstem do zrewidowania własnych życiowych wyborów.

Czego uczą Cię opowieści z dalekiego świata?

Dobre książki o podróżach dają coś znacznie trwalszego niż tylko ucieczkę od codziennych obowiązków. Pozwalają spojrzeć na własne problemy z dystansu, bo nagle widzisz, z jak różnymi wyzwaniami mierzą się ludzie pod każdą szerokością geograficzną. Każda z tych relacji uczy pokory wobec sił przyrody i szacunku dla odmiennych sposobów życia. Kiedy odłożysz tom na półkę, zostaje w głowie spokój oraz ochota na własne małe wyprawy. Wystarczy wybrać jeden z tych tytułów, zaparzyć herbatę i dać się poprowadzić autorowi.

Artykuł sponsorowany.

Podziel się swoją opinią