Skip to content

TropiMy Przygody


Huśtawki i inne zabawy w Baños

Obrosła już prawdziwą legendą i znalazła się na listach marzeń backpakerów z całego świata. Dorobiła się różnych historii: o tym, jak zabawę zamienia w mrożącą krew w żyłach przygodę dla najbardziej odważnych, o tym, że można z niej spaść czy o limitowanych „huśnięciach”. Huśtawka na końcu świata, bo o niej mowa, to dobry powód, żeby pojechać do Baños. Ale nie jedyny i wcale nie najważniejszy! Wszak Baños ma do zaoferowania znacznie więcej.

Czytaj więcej

Dlaczego nie wolno jeść motyli? Z wizytą w Mariposarium

Oczywiście, że nie można jeść motyli! Są zbyt piękne i zbyt delikatne, żeby je jeść! Zdradzić Wam sekret? Nie zjadłam ani jednego! Ale za to zrobiłam im jakiś tysiąc zdjęć. Dlaczego? Bo były tak cudownie fotogeniczne, że inaczej się nie dało 🙂 Zapraszamy Was na wizytę w Mariposarium w Mindo!

Czytaj więcej

Semana Santa w Ekwadorze, czyli najdziwniejsza procesja

Semanta Santa, czyli Wielki Tydzień to zarówno w Ekwadorze, jak i w całej Ameryce Południowej bardzo ważny okres. Dla wierzących to okres przygotowań do Wielkanocy; okres zadumy, modlitwy oraz pokuty. Tę ostatnią wyraźnie widać podczas wielkopiątkowych procesji. Procesji, które potrafią wywołać ciarki na plecach. Dlaczego?

Czytaj więcej