Skip to content

TropiMy Przygody


Cmentarze świata: Stary Cmentarz Żydowski

Cmentarze świata: Stary Cmentarz Żydowski

Słońce delikatnie chowa się za drzewami, a marcowy, wciąż mroźny wiatr chłodzi dłonie utrudniając zrobienie zdjęcia. Zapomniałam rękawiczek, bo przecież już prawie wiosna. Ale nie rezygnuję, robię kolejne zdjęcia, pamiętając o tym, gdzie jestem. Kiedy mijaliśmy bramę wejściową, pracownik widząc torbę fotograficzną przewieszoną przez moje ramię, zwraca uwagę, aby uszanować to miejsce i nie pozować do zdjęć. Dla mnie to oczywistość, ale po tym, co widziałam w Oświęcimiu wcale mnie taka uwaga nie dziwi. Spacerujemy, robię kolejne zdjęcia. W końcu zachód słońca na starym cmentarzu robi ogromne wrażenie. Potęguje nostalgię, jakiś bliżej nieokreślony smutek. Nie powodowany tym, że to cmentarz, ale tym, w jakim on jest stanie. A temu, jak i wielu innym cmentarzom żydowskim w Polsce, daleko do ideału.

Stary Cmentarz Żydowski we Wrocławiu powstał w 1856 roku, kiedy to poprzedni cmentarz zrobił się za mały. Pod koniec XIX wieku bowiem we Wrocławiu mieszkało prawie 18 tys. Żydów. Cmentarz kilkakrotnie rozbudowywano, obecnie na jego terenie znajduje się ok. 12 tys. nagrobków (niektóre z nich są starsze niż cmentarz, znalezione i przekazane do muzeum). W 1942 roku odbył się na nim ostatni pogrzeb. Koniec wojny i oblężenie Festung Breslau odcisnęły do dziś widoczne piętno na nagrobkach – ślady po kulach, bo cmentarz był terenem walk. Po wojnie, jak nie trudno się domyślić, nekropolia została zapomniana i niszczała. Dopiero w 1975 roku wpisano go do rejestru zabytków i od tamtej pory prowadzone są prace konserwatorskie. Dziś jest to Muzeum Sztuki Cmentarnej, które można zwiedzać.

Ale te piękne macewy, bogato zdobione i czerpiące z różnych stylów architektonicznych (podobno to wyróżnia wrocławski cmentarz od innych europejskich) często są połamane, zniszczone, pozapadane w ziemi. Jeszcze większe wrażenie robią zupełnie zapomniane cmentarze, jak ten żydowski w Oławie oddalonej o 30 km od Wrocławia. Pozostało na nim ok. 40 macew i mimo, że cmentarz został wpisany do rejestru zabytków w 1977 roku, niszczeje od lat, ogrodzony rozpadającym się i dziurawym płotem.

Cmetarz Żydowski w Oławie, fot. K. Anglart
Pozostałości Cmentarza Żydowskiego w Oławie w 2013 r. (sfotografowane analogiem)

I kiedy tak oglądam kolejne takie nagrobki, które ucierpiały nie tylko na wojnie, ale także po niej (nie wszystkie połamały się same z siebie, polecam lekturę dobrego wywiadu “Macewy codziennego użytku”), zaczynam się zastanawiać, dlaczego nie mamy (my, Polacy) szacunku do “cudzych” (w sensie niekatolickich) mogił? Wiem, że to jest niby tylko kamień, ale sami (my, ludzie) nadaliśmy mu takie, a nie inne znaczenie. I bulwersujemy się (my, ludzie), kiedy nagrobki naszych bliskich są zaniedbane lub niszczone. Te żydowskie nie są wystarczająco bliskie, żeby należała im się odrobina szacunku? Dziś, odstawiając na bok wszelkie animozje historyczne i społeczne, czy nawet szacunek do zmarłych – to są po prostu warte zachowania i upamiętnienia świadectwa naszej bogatej historii, przykłady sztuki cmentarnej i zachowań społecznych w przeszłości. Czy nie byłoby warto, żeby służyły jako takie jak najdłużej?

Muzeum Sztuki Cmentarnej czynne jest codziennie od 10 do 18. Bilet normalny kosztuje 10 zł (w czwartki wstęp bezpłatny) i dochód przeznaczany jest na utrzymywanie i renowację cmentarza. W niedziele o 12 od kwietnia do października zwiedzanie z przewodnikiem. 

Jeśli lubicie takie klimaty, to polecamy wam spacer po naprawdę wyjątkowym miejscu, Cmentarzu Recoleta w Buenos Aires. Jeśli akurat nie macie Argentyny w planach, to chociaż spacer wirtualny 😉

Odwiedzacie czasem cmentarze? Znacie jakieś wyjątkowo ciekawe? Zastanawia Was, dlaczego niektóre są tak zniszczone? Napiszcie do nas, podzielcie się w komentarzach!

[ezcol_1third]zarezerwuj lot[/ezcol_1third] [ezcol_1third]zarezerwuj nocleg[/ezcol_1third] [ezcol_1third_end]wypożycz samochód[/ezcol_1third_end] Jeśli zarezerwujecie lot, noclegi lub samochód za pomocą powyższych linków, my dostaniemy parę groszy. Waszej rezerwacji nie zrobi to różnicy, a my wprawdzie kokosów nie zarobimy, ale zawsze na jakiś obiad czy wino się uzbiera 🙂 Dziękujemy!

24

  • Magdalena X

    28 marca, 2016

    Kocham stare cmentarze i nic na to nie poradzę. Mogę zaproponować Tobie odwiedzenie cmentarza żydowskiego ze wschodniej część Polski, a później wróć do Wrocławia. Taki mały eksperyment, zobaczysz jak bardzo róznią się nekropolie w obrębie jednej religii. Do Wrocławia wracam tak często,że już ludzie na bramie mnie pozdrawiają 🙂

    • Bartek

      2 kwietnia, 2016

      Z chęcią kiedyś odwiedzimy te na wschodzie, tak jak i cały wschód, jak już tylko wrócimy do kraju 🙂

  • 5000lib

    17 kwietnia, 2015

    Pierwsze zdjęcie mnie zatrzymało.

    • Koralina

      18 kwietnia, 2015

      pozytywnie czy negatywnie? 🙂

      • 5000lib

        18 kwietnia, 2015

        pozytywnie, oczywiście.

        • Koralina

          18 kwietnia, 2015

          dziękuję zatem, bardzo mi miło 🙂

  • Architektura Sakralna

    11 kwietnia, 2015

    Taki cmentarz ma swój klimat. Ciekawy znajduje się w Dzierżoniowie

    • Koralina

      11 kwietnia, 2015

      O który cmentarz w Dzierżoniowie Ci chodzi? Bywamy czasem w Dzierżoniowie, chętnie odwiedzimy

  • Ewa

    30 marca, 2015

    Znam kirkut w Otwocku. Zaniedbany, mogiły poprzewracane, porośnięte mchem… mieszkańcy okolicy trochę grosza uciułają na odnowienie niektórych nagrobków, ale na wszystko nie starcza. Wiadomo, szkoda, że zaniedbane, ale taki porośnięty mchem stary cmentarz ma dla mnie mimo wszystko mnóstwo uroku…

    • Koralina

      30 marca, 2015

      Jasne, że one mają swój urok będąc w takim stanie, ale z drugiej strony, jak się chodzi alejkami, to te wszystkie nagrobki aż się proszą o doprowadzenie ich do lepszego stanu. Ze względu na szacunek do tych, co tam leżą pochowani.

  • Kasia

    29 marca, 2015

    Podczas następnej wizyty we Wrocławiu na pewno odwiedzę. Dla mnie niezwykłym cmentarzem jest El cementerio de Montjuic w Barcelonie. Przepięknie położony i taki inny…Naprawdę robi wrażenie.
    Pozdrawiam! 🙂

    • Koralina

      29 marca, 2015

      Oooo, to my przy kolejnej wizycie w Barcelonie, na pewno tam zajrzymy! Dzięki za wskazówkę, pozdrowienia 🙂

  • Magda

    29 marca, 2015

    Cmentarze. Potrafię dla nich zostawić na chwilę znajomych i pospacerować między alejkami. Te żydowskie mają wyjątkowy klimat. Pięknie go ujęłaś.

    • Koralina

      29 marca, 2015

      Dziękuję 🙂

  • Karolina

    29 marca, 2015

    Cmentarze zwykle kojarzą się z miejscem smutnym, może dlatego zainteresowanie zwiedzaniem ich nie jest tak duże. Chociaż zauważyłam, że ostatnio coraz więcej krakowskich turystów (w porównaniu z latami poprzednimi) pytało np. o dzielnicę żydowską Kazimierz i Cmentarz Remuh – najstarszy cmentarz żydowski w Krakowie i jeden z najstarszych w Europie. Sama również się tam wybrałam i rzeczywiście, miejsce to miało w sobie coś niezwykłego i warto było je zobaczyć. 🙂

    • Koralina

      29 marca, 2015

      No właśnie ta nostalgia i smutek na cmentarzach to coś, co do nich przyciąga – przynajmniej tak mi się wydaje:)

  • Mucha w sieci

    28 marca, 2015

    Tyle lat we Wrocławiu i nigdy tam nie dotarłam… Nie wiem czy będzie mi dane nadrobić, więc dobrze, że chociaż na pięknych zdjęciach zobaczyłam 🙂

    • Koralina

      28 marca, 2015

      Dziękuję 🙂 Oj, to błąd (ja taka mądra, a sama dopiero po ponad 7 latach mieszkania tam dotarłam;))

  • Zuza

    28 marca, 2015

    zdecydowanie cmentarze żydowskie są niezwykłymi miejscami. piękne zdjęcia!

    • Koralina

      28 marca, 2015

      Są niezwykłe, dokładnie! Dziękuję 🙂

  • Mateusz Gaczol

    27 marca, 2015

    Zazwyczaj zwiedzając jakieś miasto, nie myślimy o wizycie na cmentarzu, no ale może rzeczywiście jednak czasem warto?

    • Koralina

      27 marca, 2015

      Czasem warto, bo można znaleźć prawdziwe perełki 😉

  • Emi

    26 marca, 2015

    My lubimy cmentarze, jakkolwiek by to nie zabrzmiało. Przy każdej sposobności staramy się znaleźć i odwiedzić, te które w naszej ocenie są warte zobaczenia. Ten we Wrocławiu też udało nam się odwiedzić i z chęcią ponowimy tą wizytę przy kolejnej okazji.

    Więcej można znaleźć tu: http://podrozeziemi.blogspot.de/2014/11/chodzi-lisek-koo-grobu.html

    Z innych perełek polecamy króciutką relację z jedynego w Polsce cmentarza leśników http://podrozeziemi.blogspot.de/2014/05/oczom-ich-ukaza-sie-las-las-krzyzy.html

    • Koralina

      26 marca, 2015

      Nie Wy jedyni je lubicie:) Cóż zrobić, mają w sobie coś magnetycznego 😉 Ten leśników też bardzo fajny! Pozdrawiam!

Dodaj komentarz