Każdą podróż (czy to do miasteczka oddalonego o 20 km, czy na drugi koniec świata) łączy ze sobą kilka elementów. Jednym z ważniejszych jest fakt, że człowiek musi jeść. A skoro musi jeść, i to codziennie, to urlopu od tego nie dostanie, nawet gdyby chciał. Tylko dlaczego miałby chcieć?

