Skip to content

TropiMy Przygody


Machu Picchu. Zobaczyć i nie zbankrutować

Machu Picchu. Zobaczyć i nie zbankrutować

Machu Picchu to według setek rankingów jeden z cudów świata, a dla milionów osób na  całym świecie mniej lub bardziej osiągalne marzenie. Będąc w Peru można oczywiście odwiedzić wiele ciekawszych miejsc, zostawiając Machu Picchu milionom innych turystów. Pozostawiłoby to pewnie jednak niedosyt po powrocie do domu. Przedstawiamy wam więc nasze wrażenia z tego miejsca oraz praktyczne porady jak najlepiej zorganizować tam wyjazd.

Historia miejsca

Miasto powstało w połowie XV i w dotychczas niewyjaśnionych okolicznościach opustoszało mniej więcej sto lat później, nie będąc jeszcze ukończone. Nazwa Machu Picchu oznacza „stary szczyt”. Miejsce zostało „odkryte” a w zasadzie „upublicznione” przez amerykańskiego uczonego Hirama Binghama i jego lokalnego przewodnika Melchora Artege, którzy dotarli do ruin miasta w 1911 roku. Zresztą wyprawa Binghama trwała dalej. W jej trakcie dotarł on, przy pomocy lokalnych mieszkańców, do wielu innych ruin dawnego Imperium Inków. Większość z nich zarośnięta była prawie całkowicie, za wyjątkiem części tarasów, które nadal używane były przez miejscowych rolników. Inne informacje mówią o tym, iż pół wieku wcześniej do Machu Picchu dotarł niemiecki przedsiębiorca Augusto Berns, który początkowo założył tartak u podnóża góry, by bardzo szybko (prawdopodobnie przy wsparciu rządu Peru i Uniwersytetu w Limie) zmienić główne źródło dochodów na handel inkaskimi artefaktami znalezionymi w ruinach.

Machu Picchu

Miasto zbudowane zostało na dwóch poziomach. Na wyższym znajdowało się obserwatorium astronomiczne, Świątynia Słońca, królewskie grobowce oraz Pałac Królewski. Niższy poziom to dzielnica mieszkalna oraz budynki warsztatów. Pola uprawne wkomponowane zostały „stopniowo” w strome zbocza góry. Miasto rozciąga się pomiędzy dwoma górami – Wayna Picchu (2 693 m.n.p.m.) oraz Machu Picchu ( 3 082 m.n.p.m.). Machu Picchu miało swój własny system doprowadzania wody z kamiennych zbiorników do różnych części miasta oraz miał za zadanie nawadniać okoliczne pola. Drugą z tych funkcji pełni zresztą po dziś dzień. Nie wiadomo do końca jaką funkcję miało pełnić miasto. Naukowcy spekulują o funkcji sakralnej oraz naukowej (obserwatorium astronomiczne). Miasto Machu Picchu zbudowane zostało z oszlifowanych, idealnie pasujących do siebie granitowych bloków. Jest to jedno z wielu miast Inków rozsianych na granicy Andów i dżungli, zdecydowanie jedno z lepiej zachowanych.

Machu Picchu zwiedzanie

Machu Picchu dziś

W 1983 roku Machu Picchu zostało wpisane na listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, a w 2007 roku w głosowaniu internetowym wybrane jednym z siedmiu nowych cudów świata. Machu Picchu jest jednym z bardziej turystycznych miejsc w Peru i całej Ameryce Południowej. Wprowadzone limity odwiedzin (2 500 osób na dzień w dolnym miasteczku, zaledwie 400 biletów na dzień na Wayna Picchu) i tak dopuszczają roczny ruch turystyczny na poziomie miliona odwiedzin. Dodatkowo w latach dziewięćdziesiątych powstawały tak niedorzeczne koncepcje jak budowa przy kompleksie luksusowego hotelu czy kolejki linowej, a główny plac miasta oczyszczony został pod lądowisko helikopterów (które przez parę lat komercyjnie tam lądowały). Pomimo prób zachowania kompleksu od zniszczeń UNESCO rozważa umieszczenie Machu Picchu na liście zagrożonych dziedzictw kulturowych.

Jak dojechać do Machu Picchu?

Do Machu Picchu można dostać się na wiele sposobów, od bardzo drogich przez umiarkowane i dosyć tanie.

Machu Picchu zwiedzanie

Najbardziej na bogato: ale i z atrakcjami. Inca Trail to marzenie niejednej osoby przylatującej do Peru. Marzenie, które często marzeniem pozostaje, bo choć trasa trekkingu prowadzi przez dżunglę i malownicze szczyty górskie, to słono kosztuje. Chętni muszą liczyć się z wydatkiem ok. 900 USD przy klasycznym, 7 dniowym trekkingu (są również 3-5 dniowe startujące bliżej Machu Picchu) oraz spieszyć z rejestracją, gdyż ilość miejsc ogranicza peruwiańskie prawo. Wszystkie trekkingi kończą się wejściem na Machu Picchu.

Super bogato: Opcja dla turystów ceniących sobie komfort i mających zasobniejsze portfele. Każdego dnia parę razy dziennie odjeżdża z Cusco pociąg jadący do Aguas Caliente, miasteczka pod samym Machu Picchu. Decydując się na tę opcję liczyć musimy się z wydatkiem od 85  do 400 USD w jedną stronę za godzinną podróż, w zależności od klasy pociągu i godziny odjazdu. Bilety można kupić na stronie kolei peruwiańskich.

Bogato: Trzecia opcja to dojechać z Cusco do tzw. Hidroelectrici (jak tam dojechać poniżej) i stamtąd przesiąść się na pociąg dla turystów jadący do Aguas Caliente. Cena pociągu (za 11 km.) to 30 USD w jedną stronę.

Trochę bez sensu: A jednak polecana przez wiele przewodników i stron, powielających tę informację bezmyślnie jako najlepsza droga dla ludzi szukających taniego dojazdu. W tym scenariuszu z Cusco dojeżdżamy do Santa Marta, tam przesiadamy się na bus do Santa Teresa i stamtąd bierzemy lokalną taksówkę do Hidroelectrici. Koszt na osobę to minimum 45 soli.

NASZ WYBÓR, opcja budżetowa: Najtańsza opcja to dojechać busem jednej z agencji turystycznych bezpośrednio z Cusco do Hidroelectrici i stamtąd przejść na piechotę ok. 11 km wzdłuż torów do Aguas Caliente. Jazda autobusem trwa ok. 6 godzin, wyjazd z rana każdego dnia ok. 8, powrót o 14. Bez problemu traficie na agencje organizujące te przejazdy, jest ich w Cusco bez liku. Uczciwa cena to 30 soli w jedną stronę. Jeśli nie znacie nic hiszpańskiego, to prawdopodobnie usłyszycie wyższą, trzeba wtedy ładnie wytłumaczyć, że wiecie, iż prawdziwa cena to 30 soli. Jeśli to nie pomoże pójść do agencji obok.

Uważajcie! Niektóre agencje oferują takie przejazdy nawet za 80-90 soli. Po dojeździe do Hidroelectrici możecie posilić się przed drogą (zestaw obiadowy= zupa, danie główne, napój i mały deser) to tylko 10 soli w jednym z paru barów przy torach. Idąc dalej torami dochodzicie prawie do ich końca (po ok. 100-200m.) i wchodzicie na górę na wyższe tory. Nimi czeka was bardzo łatwy i przyjemny, 2.5-3 godzinny spacer do Aguas Caliente. Spacer przy torach, jak sami się przekonacie, to jedna z najpopularniejszych metod na dotarcie do Aguas Caliente. Polecamy, TroPiMy Przygody 🙂

Machu Picchu zwiedzanie
11 km bardzo przyjemnego spaceru wzdłuż torów

Jak się spakować?

Jeśli macie taką możliwość, to najlepiej większość bagażu (duży, ciężki plecak) zostawić w Cusco, np. do hostelu, do którego prawdopodobnie i tak wrócicie na jedną noc w drodze powrotnej. Na te 2-3 dni potrzebujecie bardzo niewiele, a o ile przyjemniej idzie się z minimalnym obciążeniem, czy to torami, czy na górę, czy po Machu Picchu.

Co musicie zabrać na Machu Picchu?
– Wodę
– Jedzenie na czas pobytu, najlepiej kanapki i przekąski
– Krem z dobrym filtrem UV
– Czapkę i okulary przeciwsłoneczne
– Jeśli potrzebujecie kijka/kijków trekkingowych, to żeby w ogóle być wpuszczonym z nimi na kompleks Machu Picchu musicie mieć gumowe zabezpieczenia na spód kijków
– Coś na długi rękaw i kurtkę przeciwdeszczową

Machu Picchu zwiedzanie

Na Machu Picchu prowadzi szlak z Aguas Caliente, który w zależności od waszej kondycji oznacza 50 minut – 1.5 godziny marszu pod stromą górę. Na górę można wjechać również autobusem za 14$ (10-15 min jazdy) w jedną stronę. Dworzec autobusowy znajduje się na głównej ulicy, zaraz przy dworcu kolejowym. Na przeciwko dworca autobusowego stoi zresztą figura/pomnik/replika autobusu kursującego na górę. Jeśli macie bilet na którąś z gór otaczających Machu Picchu warto zacząć podróż na górę przed świtem. Pierwszy autobus odjeżdża przed 6 rano, jednak już o 4 rano zobaczycie kolejkę długą na osiem przecznic. Wyjście na piechotę również warto zacząć ok. 4-5 nad ranem. Późniejsze słońce sprawić może, że już na wstępie zwiedzania będziemy wyczerpani.

Machu Picchu zwiedzanie
godz. 4 rano, początku kolejki nie widać… końca też nie…
Rada: Jeśli kupiliście bilet również na wejście na górę, zwłaszcza na wyższą Machu Picchu, warto pomyśleć o opcji mieszanej, tj. Wjechać na górę autobusem a na końcu zejść z niej na piechotę do miasta (ok. 1 godzina).

Bilety na Machu Picchu:

Park Archeologiczny Machu Picchu (samo miasto)
Dorośli 128 soli, Studenci  64 sole

Park Archeologiczny Machu Picchu + góra Wayna Picchu + Świątynia Księżyca
Dorośli 150 soli, Studenci 75 soli

Park Archeologiczny Machupicchu + góra Machu Picchu (Montaña Picchu)
Dorośli 140 soli, Studenci 70 soli

Muzeum Machu Picchu (w Cusco)
Dorośli 22 sole, Studenci 11 soli

Dzieci do lat 7 nie płacą za wstęp, osoby do 18 roku życia kupują bilet studencki. Bilety studenckie do nabycia jedynie z ważnymi legitymacjami. Bilety kupujemy w internecie lub na miejscu w Cusco. Wejście na obie góry podzielone jest na dwie grupy wg godzin wejścia. Najlepiej kupować te na pierwszą turę od 7 rano.

WAŻNE! Od lipca 2017 roku zwiedzanie Machu Picchu  podzielone zostało na dwie tury: 6.00 – 12.00 oraz 12.00 – 17.30 (do tej pory samo miasteczko – dolna część była bez limitu czasowego). Dziękujemy czytelnikom za informacje! Jakby ktoś się wybierał dajcie znać jak to logistycznie ogarną, wyganianie wszystkich o 12 i jednoczesne wpuszczanie kolejnej tury 😉 

Jakie bilety wybrać?

O ile macie czas i ochotę (i trochę więcej pieniędzy) warto wybrać się na któryś z dwóch szczytów. Różnica w cenie nie jest wielka, a wrażenia nieporównywalne. W końcu z wysokości miasteczka nie zobaczycie Machu Picchu w pełnej krasie. Którą z dwóch gór wybrać? My wybraliśmy Montana Picchu, z bardzo prostego powodu,  jest wyższa od Wayny 🙂

Machu Picchu zwiedzanie
Warto zobaczyć Machu Picchu z naprawdę wysoka
Rada: Jeśli zdecydujecie się na którąś z gór, kupcie bilet na pierwsze wejście (o 7 rano), później słońce może dać wam się we znaki. Pamiętajcie, że wejście trochę od was wymagać będzie energii. Schodząc mijaliśmy wiele osób, które stały lub siedziały na trasie, nie mając siły iść dalej. Będąc na górze uważajcie, raz na jakiś czas turysta w poszukiwaniu super ujęcia znad przepaści spada z góry.

Czy warto wejść na górę? Zdecydowanie tak, widok jest niesamowity i warty więcej niż dodatkowe 20 soli.

Noclegi pod Machu Picchu

Zwłaszcza jeśli podróżujecie poza głównym sezonem turystycznym nie ma co wcześniej rezerwować noclegów, gdyż różnice pomiędzy tym, co znajdziecie na miejscu, a cenami z internetu są dosyć spore. Najtańsza oferta znaleziona na dwóch popularnych wyszukiwarkach zaczynały się od ok. 100 zł od osoby za noc. Po dotarciu do miasteczka warto odejść od torów i przejść się w górę miasteczka. Przy torach i głównym deptaku znajdziemy najdroższe miejsca. Idąc parę przecznic wyżej znaleźliśmy całkiem przyzwoity nocleg (pokój na 3 osoby z własną łazienką, ciepłą wodą i internetem) za 20 soli od osoby. Jeśli jednak jadąc w sezonie (a kiedy tam nie ma sezonu) i boicie się ryzykować z szukaniem noclegu po przyjeździe, to może lepiej zarezerwujcie coś wcześniej porównując dobrze wszystkie opcje.

Machu Picchu zwiedzanie

Restauracje

Warto się przejść i porównać ceny, gdyż wahają się one diametralnie. Generalnie zasada ta sama, co w przypadku noclegów. Najdrożej przy torach, najtaniej w górnej części miasteczka. Jeśli macie ograniczony budżet warto zabrać ze sobą produkty i znaleźć miejsce do spania z kuchnią, gdzie sami przygotujecie sobie lunch.

Rada: Przed wyborem restauracji warto upewnić się na 100% czy do rachunku nie są doliczane jakiekolwiek opłaty. Jak mieliśmy okazję się przekonać (na szczęście nie na własnej skórze) w niektórych miejscach, zwłaszcza kuszących tanimi cenami dań, doliczane są często horrendalnie wysokie opłaty ze serwis.

Szukacie ciekawych miejsc w Peru? Zajrzyjcie na stronę o Peru na naszym blogu!

Machu Picchu to z pewnością jedna z większych atrakcji w Peru i całej Ameryce Południowej, stały gość milionów „bucket list” i żywa lekcja historii wzlotu i upadku wielkiego imperium. Cieszymy się, że tam dotarliśmy, gdybyśmy jednak mieli stworzyć nasz prywatny ranking atrakcji Peru Machu Picchu na pewno nie znalazłoby się na jego szczycie.

Byliście na Machu Picchu? Jak wrażenia? A może wybieracie się do Peru i macie jeszcze jakieś pytania? Koniecznie dajcie znać w komentarzach!

zarezerwuj lot
zarezerwuj nocleg
wypożycz samochód
Jeśli zarezerwujecie lot, noclegi lub samochód za pomocą powyższych linków, my dostaniemy parę groszy. Waszej rezerwacji nie zrobi to różnicy, a my wprawdzie kokosów nie zarobimy, ale zawsze na jakiś obiad czy wino się uzbiera 🙂 Dziękujemy!

24

  • Maja

    Wrzesień 2, 2017

    Super, właśnie kupiłam bilety do Peru i te informacje bardzo się przydadzą! Dam znać jak to jest z tym zwiedzaniem na tury 😉

    • Bartek

      Wrzesień 2, 2017

      Super, zazdrościmy 🙂 Generalnie przy wyborze biletu będziecie musieli zdecydować w jakich godzinach będziecie zwiedzać.

  • Wojtek

    Sierpień 30, 2017

    Super że podajecie ceny w solach i dolarach, naprawdę super, każdy polski czytelnik zna kursy walut na pamięć…

    • Bartek

      Sierpień 30, 2017

      Podajemy takie ceny, w jakich walutach operuje się na miejscu, a w Peru w miejscach turystycznych używa się dokładnie obu walut. Każdy polski czytelnik wie, jak używać i jak znaleźć przeliczniki walut. Poza tym sam tekst podaje, wydaje mi się, sporą ilość informacji potrzebnych do wyjazdu. Więc proponuję nie szukać dziury w całym 😐

  • Kobieca Intuicja

    Lipiec 13, 2017

    Machu Picchu – moje największe marzenie… :)Wspaniałe zdjęcia! POzdrawiam

    • Koralina

      Lipiec 14, 2017

      Dziękuję! A marzenia są po to, żeby je spełniać 😉

  • Filip Tu

    Lipiec 12, 2017

    Podpisuję się pod widokiem z samiuśkiej góry <3

  • Sylwia Bachórz

    Lipiec 11, 2017

    Jedno z moich marzeń ⛰

  • VamosHoney

    Lipiec 11, 2017

    Niestety (albo stety dla samego Machu) od lipca wprowadzone są duże zmiany. Miasto można zwiedzać tylko z przewodnikiem i to tylko w jednej porze dnia (albo decydujemy się na rano albo popołudnie)..a jak chcemy kontemplować tam caly dzień to musimy kupić 2 bilety (Ceny się chyba nie zmieniły)..ehh i pomyśleć,że jeszcze 3 miesiące temu spędziliśmy tam calutki dzień i to nam było mało..opuszczalismy ruiny ze straznikami…

    • Bartek

      Lipiec 12, 2017

      Oj, ale lipa. Nie wiem, czy stety dla Machu, bo liczby ludzi to pewnie nie ograniczy, trochę rozłoży, ale dziennie przewinie się tyle samo, bo limity dzienne bez zmian. Przy obecnych limitach Machu Picchu to i tak prawie milion odwiedzających rocznie. Dzięki za info!
      Btw my też praktycznie cały dzień przesiedzieliśmy na Machu 🙂

  • Krzysiek Wystrach

    Lipiec 11, 2017

    Jeśli nic się nie zmieniło, to jeszcze przed miasteczkiem jest małe pole namiotowe. Jak ma się namiot to fajna opcja, bo jest ekonomicznie a ponadto znajduje się ono poza miastem, przy drodze na MP, co ułatwia b. wczesne wyjście i oszczędza czas (dla tych co na piechotę pod górę zasuwają).

    • TropiMy Przygody

      Lipiec 11, 2017

      Fajna sprawa, my w zeszłym roku go nie widzieliśmy idąc z buta, więc albo już nie ma, albo go nie zauważyliśmy :/

  • Sandra Rostkowska

    Lipiec 11, 2017

    Warto dodać, że niestety od 1 lipca sporo się pozmieniało i bilety sprzedawane są w dwóch turach od 6 do 12 i od 12 do 17:30, więc jeśli chce się spędzić cały dzień w Machu Picchu to trzeba kupić aż dwie wejściówki…

    • Sandra Rostkowska

      Lipiec 11, 2017

      Teraz jest pierwsza tura na wejście do Machu Picchu (samo miasto) o 6 i o 12 wszyscy muszą opuścić park i wchodzi druga tura 🙁

    • TropiMy Przygody

      Lipiec 11, 2017

      A to nie są 2 tury wejścia na jedną z gór? Bo do miasteczka Machu Picchu zawsze bez limitu było (najtańsze bilety), a przy kupnie droższych biletów na jedną z gór obowiązują 2 tury dopiero.

    • TropiMy Przygody

      Lipiec 12, 2017

      O wow. Chcielibyśmy zobaczyć jak to ogarniają, skoro nie zamykają nawet na 30 minut… Ale to nie fajnie tak czy siak 🙁

  • Anka_babu

    Czerwiec 12, 2017

    Bardzo fajny wpis! Dzięki za praktyczne rady! I piękne zdjęcia! To sprawia, że tym bardziej nie mogę się doczekać mojej wycieczki.
    A czy wiecie coś o wypożyczeniu samochodu? Czy widzieliście kogoś, kto tak robił? My chcielibyśmy w czwórkę wziąć na kilka dni samochód z Cusco i dojechać do Santa Teresy (chyba, że da się dalej) i stamtąd jakoś do Hydroelektriki i spacer po torach. A samochód przyda się jeszcze na wycieczkę do Rainbow Mountain z Cusco. Czy możecie doradzić/ odradzić taki pomysł? Dzięki z góry.
    Pozdrawiam 🙂

    • Bartek

      Czerwiec 12, 2017

      Wiem, że ludzie jeżdżą tam swoimi samochodami, nie wiem jak z wypożyczaniem. Na pewno w Cuzco się da, zresztą samochodem do samej Hidroelectrici dojedziecie. Nie wiem tylko, czy coś za parking tam trzeba płacić, widzieliśmy, że ludzie samochody osobowe tam zostawiali. Zazdrościmy też Tęczowej Góry, robicie jednodniowy trekking, czy parodniowy? My 5 dniowy zrobiliśmy, ekstra było 🙂 http://tropimyprzygody.pl/2016/09/01/teczowa-gora-peru/

  • Mårk ExMachïna

    Marzec 15, 2017

    Bede tam w przyszlym miesiacu (Kwiecien 2017), wiec kilka rzeczy dla tych, ktorzy rowniez sie tam wybieraja: radze zaczac od kupienia biletow (online) na Machu Picchu, poniewaz moze ich zabraknac, szczegolnie gdy macie rowniez zamiar wejsc na jeden ze szczytow. Sa tam limity: Huayna 400 osob dziennie a Montana 800 osob dziennie. Wescia na obie gory tylko w scisle okreslonym czasie. Pomimo tego, ze jestem 2 miesiace przed wyjazdem, bilety na MP+Huayna sa juz wysprzedane i moglem jedynie kupic MP+Montana.
    Mysle, rowniez, ze bedac w tym rejonie, nie sposob jest pominac sciane z kamieni w Cusco (jak rowniez wiele innych atrakcji w tym miescie), jak rowniez „sacret valley” ktora jest przeurocza w okolicy miasteczka Ollantaytambo, w ktorym to jest stacja, z ktorej odjezdzaja pociagi do Aguas Caliente. Ze wzgledu na malowniczosc tej miejscowosci, polecam tam chociaz jednodniowy pobyt z noclegiem, aby nastepnego ranka, bedac wypoczetym, wyruszyc do Aguas Caliente pierwszym pociagiem, odjezdzajacym o godzinie 5:05.
    Jesli ktos z Was rowniez sie tam wybiera i macie inne pytania – chetnie podziele sie doswiadczeniem, bo znalezienie dobrych odpowiedzi zabiera troche czasu.

    • Bartek

      Marzec 16, 2017

      Co do biletów online, to tylko na Wayne rozchodzą się szybciej i te trzeba kupować najlepiej ze sporym wyprzedzeniem. My na Montane kupowaliśmy już w Cusco parę dni przed, a nasz znajomy kupił na dzień przed 🙂 Ale jak ktoś się boi, że zabraknie, to rzeczywiście lepiej szybciej. Ja bym do twojej listy (chodziło Ci o Mur Inków w Cusco?) dorzuciłbym Tęczową Górę, magiczne miejsce. Pociąg to spoko opcja, choć niestety dosyć droga. Jakbyś miał jakieś pytania pisz śmiało 😉

  • Naszymi Oczami

    Październik 27, 2016

    Nie wiem jak to się stało, ale foty z Machu Picchu i Kanionu Kolca po prostu wyparowały z karty pamięci 🙁 Uhhhhhhhh

    • TropiMy Przygody

      Październik 27, 2016

      🙁 My tak mieliśmy np. z fotami z Santiago w Chile 🙁 🙁 Chyba w podróży czasami wpada się w jakieś czarne dziury…

  • Hrabina Weltmeister

    Październik 20, 2016

    Machu Picchu to moje marzenie! Dlatego zapisuję sobie ten post, bo może mi się przydać, kiedy będę miała okazję je zrealizować. 😊

    • Bartek

      Październik 20, 2016

      Oby się przydał 🙂 W razie pytań dawaj znać 🙂

Dodaj komentarz