Żyj tak, aby rutyna nie zawładnęła twoim życiem. Banał, jednak wprowadzenie go w życie często spotyka się różnymi reakcjami otoczenia. Ja z korporacji odchodziłem dwa razy, za każdym razem cel był jeden. By żyć i czuć, że żyję. Za każdym razem rzucanie korporacji wyglądało nieco inaczej, choć dałoby się zbieżne punky odnaleźć. Postanowiłem zatem sprawdzić, jak wyglądało to w przypadku innych ludzi, którzy postanowili zmienić swoje życie, zostawić (przynajmniej na czas jakiś) swoje kariery, przyjaciół, znajomych i rodziny, by wyruszyć w świat. Poznajcie historie Asi, Dominiki, Emilii, Eweliny i Marco, Teresy i Julii.

