Wielki dzień zbliża się nieubłaganie. Od wylotu dzieli nas zaledwie 35 dni! O tym, że lecimy do Panamy już wiecie. I to właściwie tyle. Uchylamy więc rąbka tajemnicy. Niekończąca Się Podróż Poślubna, bo tak ją nazwaliśmy, jest tuż tuż!
Już tylko 45 dni (wow!) dzieli nas od momentu, w którym wsiądziemy na pokład samolotu lecącego do Panamy z biletem w jedną stronę. Niby całkiem sporo czasu, ale to jednak bardzo mało, biorąc pod uwagę, co jeszcze musimy zrobić przed naszą podróżą dookoła świata. A zatem, rozpoczynamy przygotowania pełną parą!
Co trzeba zrobić po ślubie? Pojechać w podróż poślubną! Banał, który każdy zna. A niby po co jechać od razu w podróż poślubną? My najpierw podjęliśmy decyzję o podróży, a dopiero później o ślubie przed nią. 2,5 miesiąca przed nią. Tak, żeby był czas na przygotowanie się zarówno do ślubu (jednak to wydarzenie pochłania dużo czasu i energii), jak i potem już tylko do podróży.
Szykując się do długiej podróży dookoła świata jedną z ważniejszych spraw jest zorientowanie się, jakie szczepienia przed wyjazdem są niezbędne lub mogą się przydać w regionach, do których jedziecie. Oczywiście usłyszeć możecie wiele historii ludzi, którzy przemierzyli cały świat nie będąc zaszczepionymi na nic, ale czy warto ryzykować?
Celów wyjazdów jest chyba tyle, ilu wyjeżdżających ludzi. Niektórzy chcą rokrocznie „odhaczyć” jak najwięcej miejsc w kolejnym miejscu. Inni wyrywają się na dłuższy (zazwyczaj 2 tygodniowy) urlop w poszukiwaniu pogody i relaksu. Kolejni stawiają na aktywny wypoczynek. Jeszcze inni stwierdzą, że nie warto podróżować i nie będą wydawać pieniędzy na jakieś głupoty typu wyjazdy, bo wolą rozrywki po pracy. Zwłaszcza takie pokroju kredytu na mieszkanie i śledzenie franka. Są też opcje mieszane.
W ostatnich czasach podróżowanie przechodzi w kolejną fazę rozwoju. Do niedawna dominowały dwie przeciwstawne koncepcje – backpacking oraz turystyka zorganizowana. Na temat obu powstało już tysiące artykułów, a spór która z filozofii jest lepsza pozostaje raczej akademicki. Na arenę podróżniczą wkracza przebojem w ostatnich czasach nowe zagadnienie, które nawet jeśli nie wyprze poprzednich dwóch, to może bardzo dużo do nich wnieść. Slow travel, czyli brak pośpiechu w podróży.
Jednym ze znaków dzisiejszych czasów, a dokładnie dzisiejszych podróży jest ich digitalizacja. Świat zakochał się w smartfonach, a dokładnie w nieskończonej ilości aplikacji, jakie one oferują. Aplikacje w podróży nie są tu wyjątkiem i ich wybór przyprawić nas może czasami o ból głowy.
W I części tego poradnika pisaliśmy o planowaniu, zdobywaniu wiedzy i zdrowiu. To jednak nie wszystkie kwestie, o których trzeba pomyśleć przed wyjazdem w długą podróż. Jak jeszcze przygotować się do podróży?
Długa podróż wymaga trochę innego przygotowania niż krótka. Oczywistość. Do dwutygodniowych wakacji można się przygotować na 2 godziny przed wyjazdem/wylotem. Niezbyt mądre, bo zawsze się o czymś zapomni, ale do zrobienia. Wiem z doświadczenia, wielu z was też na pewno chociaż jeden taki wyjazd mieliście. Jak czegoś nie weźmiesz, to dokupisz albo przetrwasz bez tego te 2 tygodnie. Ale na półroczny, roczny lub jeszcze dłuższy wyjazd tak się nie da. Podpowiadamy, jak przygotować się do podróży.
Ameryka Południowa przyciąga i urzeka. Ciągnące się po horyzont góry, dżungla oraz pampa sprawiły, że to właśnie tam w pierwszej kolejności skierujemy swoje kroki w początkowym etapie podróży dookoła świata. Do takiej podróży trzeba się oczywiście odpowiednio przygotować (o naszych przygotowaniach zresztą jeszcze na blogu przeczytacie), również kulturowo.

