Jest taki czas w roku, w którym codzienny pęd ma się zatrzymać i skłonić ludzi do refleksji. Tym dniem jest Święto Zmarłych, choć postronny obserwator powiedzieć by mógł, że pęd jest wtedy podwójny. Są też takie miejsca, które do refleksji nad przemijaniem skłaniają cały rok. Trafiliśmy do takiego w Buenos Aires, na Cmentarz Recoleta.

