Paragwaj to kraj-niewiadoma. Pomimo tego, iż leży w sercu Ameryki Południowej, a więc teoretycznie każdemu tam „blisko”, nie odwiedza go zbyt wielu turystów, a główne szlaki wyznaczane przez przewodniki omijają go z każdej strony. Dlatego właśnie postanowiliśmy wybrać się tam choć na chwilę. Poniżej garść informacji praktycznych, które mogą przydać się wam, jeśli do Paragwaju zawitacie.
Idealny stożek wulkanu idealnie odcina się bielą od idealnie błękitnego nieba. Stoimy dokładnie na wprost wulkanu Osorno, na przeciwległym brzegu jeziora i nie możemy przestać się na niego gapić. Jesteśmy w samym środku pocztówki. Jesteśmy w chilijskim Frutillar.
Ktoś kiedyś powiedział, że są miejsca, które trzeba zobaczyć i ludzie, których trzeba poznać. Są też przypadki lub zrządzenia losu, które łączą ze sobą ludzi z miejscami i pojawiają się na Twojej drodze tak, jak Cristian i jego Cañon del Blanco pojawił się na naszej.
Nazwę Pustynia Atacama słyszałam w swoim życiu wiele razy: na lekcjach geografii w szkole, z ust podróżników podczas slajdowisk, z programów dokumentalnych, z wiadomości. W końcu to jedno z najsuchszych miejsc na Ziemi. Atacama w Chile urosła do miejsca legendarnego i tak odległego, że nie sądziłam, iż moja stopa na niej postanie. A stanęły nawet obie.
Ameryka Południowa to typowo mięsny kontynent i to żadna nowość. Osoby na diecie bezmięsnej (lub ograniczające mięso) mogą nie mieć łatwo. Słyszałem, że wręcz takie osoby tam nie przeżyją „bo nie będziesz miał nic do jedzenia”. Otóż ja przeżyłem 😉 Dziś garść porad z Paragwaju i Urugwaju.
Ameryka Południowa rok rocznie przyciąga miliony turystów. Najbardziej znane miejsca są już wręcz zadeptane, a bilety na nie trzeba niejednokrotnie kupować z wyprzedzeniem. Gdy pewnego dnia przeczytaliśmy opis: „jeden z najrzadziej odwiedzanych zabytków UNESCO na świecie”, postanowiliśmy to sprawdzić. I tak trafiliśmy do ruin Misji Jezuickich w Paragwaju.
Paragwaj to nie jest topowy kraj w Ameryce Południowej, jeśli idzie o ruch turystyczny. To samo tyczy się Asunción, jego stolicy, która w przeciwieństwie do stolic sąsiednich krajów nie jest jakoś szczególnie oblegana przez obcokrajowców. Zwłaszcza, że kraj leży w centrum kontynentu, więc teoretycznie każdy ma tu tak samo „blisko”. Ale czy to znaczy, że nie ma tam nic ciekawego czy kryje się za tym inny powód? Czas to sprawdzić!
„Valparaíso, jakże absurdalne jesteś, jakie szalone*”. Tak pisał o tym mieście Pablo Neruda, chilijski laureat Literackiej Nagrody Nobla. I wiecie co? Miał rację, to miasto nie zmieniło się pewnie wiele od jego czasów i nadal miesza w swoim tyglu w absurdalny sposób zwykłość i niezwykłość, ustatkowanie i szaleństwo, brzydotę, kurz, brud, piękno, słońce i deszcz. Zresztą, sami zobaczcie.
Wyspa Wielkanocna, a raczej Rapa Nui, to niewątpliwie jeden z cudów świata. Cud taki, w którym nie wszystko do końca wiadomo i nadal owiany jest tajemnicą. Dodatkowo, bardzo kosztowny to cud, głównie z racji sporego oddalenia od innych ludzkich siedzib. Cud, do którego mieliśmy nie lecieć, a jak już polecieliśmy, to nie chcieliśmy wracać.
Jak przygotować się na wyjazd do Argentyny? Jak wymieniać pieniądze, przekraczać granice, o czym warto pamiętać? Czy w Argentynie jest bezpiecznie? Ile kosztują komunikacja i produkty spożywcze w Argentynie? Przed wami kolejny z cyklu praktycznych mini przewodników, w którym postaramy się odpowiedzieć na te wszystkie pytania.

